ADOPTOWANY
Konkurs na najbardziej uroczego psiaka w schronisku prawdopodobnie wygrałby Pimpuś 😏❤️
Ten wspaniały kawaler, trochę w typie pekińczyka, cudem został zauważony na poboczu bardzo rzadko uczęszczanej drogi, przy torach kolejowych. Leżał w trawie, w ugniecionym już wcześniej legowisku. Jak długo czekał aż ktoś go zauważy? Mały, starszy, niewidomy pies w takim miejscu…
Nie wiemy czy został tam porzucony, czy może wyszedł ze swojego domu i nie potrafił do niego wrócić. Nikt go nie szukał 😔
Był mocno zaniedbany, cały w kleszczach.
W schronisku na szczęście doszedł do siebie, zaznał psiego spa, przeszedł badania okulistyczne, które wykazały że jedno oko niestety trzeba usunąć. Cierpiał na jaskrę i sprawiało mu to duży ból.
Na szczęście operacja przebiegła bez komplikacji, rana ładnie się goi, a sam pies jest coraz żwawszy 😊
Pimpuś jest przylepą ❤️ Uwielbia głaskanie i noszenie na rękach. Rozdaje wtedy opiekunom buziaki i domaga się więcej czułości 😊
Żyje w grupie z psami, ale ze względu na to że nie widzi, często denerwuje się gdy na któregoś wpada i powoduje sprzeczki.
Potrafi chodzić na smyczy, ale spaceruje bardzo powoli.
Pimpuś jest raczej typem kanapowca. Jak każdy pies oczywiście potrzebuje czasu spędzonego na spacerach z opiekunem, jednak przez większość dnia ma ochotę by się przytulić i zasnąć u boku człowieka 😊
Oby udało nam się dotrzeć do przyszłych opiekunów Pimpusia i przekonać ich, że właśnie on jest tym wymarzonym towarzyszem życia ❤️
Pimpuś urodził się ok. 11.12.2007r. Jest odpchlony, odrobaczony, zaszczepiony, zaczipowany i wykastrowany