Piratka

Nasza kochana Piratka już od dłuższego czasu samodzielnie wychodzi na spacery z boksu 🙂 Chętnie korzysta z wybiegu i bawi się ze swoim nowym chłopakiem – Syniem 😉 Piratka zaczyna cieszyć się na widok człowieka, już nie siedzi skulona w budzie, a wychodzi na przywitanie…z każdym dniem jest coraz lepiej i lepiej 😀 Sunia pozwala sobie wszystko zrobić, dać zastrzyk, pogłaskać i przytulić 🙂 Jesteśmy przekonani, że wystarczy zabrać niunię do domu, a stanie się najwierniejszym przyjacielem na wiele wiele lat!!

HISTORIA PIRATKI:

Piratka trafiła do nas na wiosnę 2015 roku. Gdy tylko ją zobaczyliśmy…z jednym okiem mniejszym, wystraszoną i zamkniętą w sobie…wszystko było jasne! To kolejna skrzywdzona psinka przez człowieka 🙁 Wiemy o niej tyle, że dłuższy czas koczowała przy sklepie osiedlowym we wsi, gdzie była przeganiana i strasznie traktowana. W końcu ktoś ją zgarnął i zadzwonił do gminy…z takimi wspomnieniami trafiła do schroniska.

Gdy początkowo wchodziliśmy do boksu Piratki, buda aż drżała, a ona unikała kontaktu wzrokowego z człowiekiem. Smakołyki ją interesowały dopiero po opuszczeniu boksu. Kompletnie nie wiedzieliśmy jak do niej dotrzeć 🙁 I tak mijały tygodnie, miesiące. Sukcesem był brak drżenia…ale Piratka nadal tkwiła w tym samym miejscu 🙁 Bez spacerów, bez dotyku człowieka. Przecież takie życie to nie życie! To wegetacja!

Jakiś czas temu skonsultowaliśmy przypadek Piratki z behawiorystą, który stwierdził że potrzebny jest jej szok. Z budy zrobiła sobie azyl i trzeba jej pokazać, że to człowiek jest jej przewodnikiem oraz ostoją. Nasz wolontariusz wziął Piratkę w obroty i udało się!!! Piratka wyszła na spacer, po wybiegu 🙂 Nie są to jeszcze spacery idealne, ale są! Poza tym daje się brać na ręce, głaskać i powolutku strach mija.

Błagamy o dom dla Piratki! Dom świadomy jej problemów, taki który będzie w stanie z nią pracować. Dla niej najlepszym lekiem jest człowiek, kontakt z nim, potrzebuje być kochaną, a wtedy cały strach zmieni się w miłość 🙂

Piratka jest odpchlona, odrobaczona, zaszczepiona, wysterylizowana oraz zachipowana. Ma około 5 lat i jest średniej wielkości sunią.