Bazyl i Bazylia

Niechciane i wyrzucone 🙁 Dwa malutkie kotki, zaraz po otwarciu oczek zostały wrzucone do śmietnika… Zanim ktoś je zauważył w sortowni długi czas musiały być w worku w kontenerze, potem w śmieciarce 🙁 Bezbronne, wyziębione, osłabione i przerażone…praktycznie skazane na śmierć. Na szczęście ktoś je zauważył i od razu zgłosił problem do schroniska. Niestety takie maluchy w schronisku by sobie nie poradziły, gdyż trzeba było je karmić sztucznym mlekiem z butelki co kilka godzin, do tego masować brzuszki. Od razu trafiły pod opiekę pracownicy schroniska 🙂 Obecnie maluchy bawią się i dokazują, jedzą samodzielnie z miseczki – chociaż potrafią się wykąpać w jedzeniu 😉 Korzystają z kuwety bezbłędnie! 🙂 Bazyl i Bazylia szukają już stałego miejsca w swoim życiu 😉 Szukamy im domu/domów wspaniałych i opiekuńczych, mogą zamieszkać z innymi kotami lub psami. Owszem są ze sobą bardzo zżyte, ale to nie znaczy że muszą trafić do jednego domu. Bazyl (bury pręgowany – ciemniejszy niż siostra) jest większym łobuziakiem, uwielbia się wspinać, brany na ręce od razu mruczy. Bazylia jest bardziej rezolutna, potrafi siedzieć cichutko i myśleć 😉 uwielbia się bawić piłeczkami, myszkami, dla niej najważniejsze jest polowanie 😉 Kto da im wspaniałe domki?

Bazyl i Bazylia mają lekko ponad miesiąc, są po pierwszym odrobaczeniu. W przyszłości zostaną zachipowane oraz ponownie odrobaczone. Jeżeli chcesz adoptować od nas kociaka koniecznie zabierz ze sobą transporter.